Dyrekcja
Nasz Adres
Zespół Szkół Nr 1 im. prof. Bolesława Krupińskiego
w Lubinie. ul. Kościuszki 9,
59 - 300 Lubin.
tel/fax. 076-746-30-50.
NIP 692-10-28-723

on-line:
statystyki www.stat.pl
Ogółem na stronie:

 
Aktualności Dokumentacja Absolwenci Kontakt
 

Dramatyczna sytuacja społecznej szkoły

Ewa Furtak

Nauczyciele nie dostali wypłat, nie wiadomo, czy od września uczniowie będą mieli się gdzie uczyć. Wszystko z powodu długu. - Chcieliśmy go spłacić, ale nie dano nam szansy - tłumaczą w szkole.

Bielskie Stowarzyszenie Oświatowe im. Aleksandra Kamińskiego działa od 1992 roku. Założyli je rodzice, którzy chcieli stworzyć dla swoich dzieci szkołę marzeń: z małymi klasami, rozszerzonym programem języków obcych, wieloma zajęciami pozalekcyjnymi, nauką jazdy na nartach.

- Udało się stworzyć szkołę, do której mój syn, mimo że jest już niemal dorosły, nadal z chęcią wpada. Zawsze podkreśla: to moja szkoła - opowiada Mariola Polak-Opyrchał z zarządu stowarzyszenia, w którym zasiadają sami rodzice.

Szkoła ma sukcesy: uczniowie wygrywają olimpiady, konkursy językowe, w 2005 roku w sprawdzianie dla szóstoklasistów jej uczniowie osiągnęli najlepszy wynik w całym województwie - średnia wyniosła ponad 38 punktów.

Okazuje się jednak, że przyszłość szkoły jest poważnie zagrożona. Stowarzyszenie wynajmuje miejski budynek, którego zarządcą jest Zespół Szkół Ogrodniczych RCKU. Budynek jest w opłakanym stanie: zapychają się ubikacje, okna trzeba było zabić gwoździami, zimą w klasach jest zaledwie kilkanaście stopni. Rodzice jednak zakasali rękawy i co się dało, naprawili na swój koszt. Teraz mogą jednak stracić budynek: zespół szkół, zwany "ogrodnikiem", wypowiedział stowarzyszeniu umowę najmu, mają się stamtąd jak najszybciej wyprowadzić. To nie koniec kłopotów: wszystkie szkolne konta zostały zablokowane przez komornika, także to, na które wpływa dotacja oświatowa. Tymczasem to z niej były wypłacane pensje dla 20 zatrudnionych na etacie i umowy-zlecenia nauczycieli. - Jestem bezradna, nie mam im z czego zapłacić, sama też nie dostałam wypłaty - mówi Barbara Piasecka, dyrektorka szkoły.

Wszystko z powodu 80 tys. zł długu za czynsz i media. Rodzice mówią, że stowarzyszenie jest organizacją non-profit, utrzymuje się tylko z czesnego i dotacji, nie może w żaden sposób zarabiać na swoje utrzymanie, dlatego wpadło w kłopoty. - Chcieliśmy jednak dojść do porozumienia, spróbować spłacić dług, ale nikt nie dał nam takiej szansy - mówi Polak-Opyrchał.

- Prosiłam chociaż o odblokowanie konta, na które wpływa dotacja, by móc zapłacić pensje nauczycielom, przedstawiłam nawet zaświadczenie z banku, że przelewy z tego konta idą tylko na wypłaty zgodnie z dostarczaną przez nas listą płac. Bez efektu - dodaje Piasecka.

Wanda Czurczak, dyrektorka Zespołu Szkół Ogrodniczych, tłumaczy: - Ten budynek to mienie gminne, zadłużenie narastało, musiałam w końcu wszcząć egzekucję zaległości. Nie miałam naprawdę innego wyjścia.

W szkole mówią, że poszukają innego budynku, byleby dać im szansę. Na znalezienie nowych pomieszczeń i ich adaptację potrzeba przynajmniej pół roku, nie mogą wyprowadzić się z dnia na dzień. Będą o tym rozmawiali z prezydentem miasta Jackiem Krywultem, który zgodził się z nimi spotkać 6 lipca.

- Ja także będę się jeszcze zastanawiała, jak można byłoby z tego wybrnąć - obiecuje Czurczak.
 

[Pokaż komentarze] | [Dodaj komentarz]

pochodzenie: gazeta.pl

 
Uczniowie Nauczyciele Rodzice
C 2005-2006 Zespół Szkół Nr 1 w Lubinie. All rights reserved