|
|
Angielski już w żłobku?
Nikogo nie dziwi nauka języka angielskiego w
przedszkolach, ale angielski w żłobku może wzbudzić zaciekawienie.
Na razie tylko żłobek przy ul. Barlickiego zdecydował
się na wprowadzenie nauki języka angielskiego. Zajęcia będą prowadzone dwa
razy w tygodniu i trudno porównywać je do normalnych zajęć lekcyjnych,
ponieważ uczniowie to ledwie dwulatki, które nie za dobrze jeszcze mówią w
języku ojczystym.
- Najczęściej na takie zajęcia zapisują swoje pociechy rodzice, którzy sami
znają angielski i potem decydują się na wybór przedszkola, gdzie nauka jest
kontynuowana - mówi Klementyna Drzewińska, dyrektorka żłobka. - Wychodzą z
założenia, że nigdy nie jest za wcześnie na naukę.
Lektorka Elżbieta Pelc twierdzi, że praca z maluchami jest ciężka, ale
ciekawa. - Dużo zależy od kreatywności i pomysłowości nauczyciela - mówi.
W swojej pracy najczęściej wykorzystuje obrazki, ale również owoce i warzywa
oraz najbardziej ulubioną przez dzieci muzykę i śpiewanie piosenek.
Twierdzi, że dla malców najważniejsze jest osłuchanie się z językiem, a
najlepszym sposobem na przyswajanie wiedzy jest zabawa.
Nie ma specjalnych podręczników dla maluchów, więc lektorka korzysta z
podręczników dla przedszkolaków i modyfikuje materiał. - Trudno skupić uwagę
dzieci dłużej niż 15 minut, a i to czasem jest problemem - mówi Pelc.
Zajęcia odbywają się w małych pięcioosobowych grupkach dwa razy w tygodniu i
najczęściej trwają od 15 do 20 minut. Choć trudno oczekiwać widocznych
efektów, sukcesem jest już to, że dziecko nauczy się po angielsku liczyć do
pięciu czy nazywać owoce.
Zajęcia organizuje ,,Kolorowa Akademia" - Centrum Rozwoju Dziecka, a
kosztują 17 zł miesięcznie. Lekcje ruszają od września.
[Pokaż komentarze]
|
[Dodaj komentarz]
pochodzenie:
gazeta.pl |
|